- Strona główna
- » Muzyka
- » Dyskusje ogólne
- » Relacja z Sunrise Festival 2011 w...
Relacja z Sunrise Festival 2011 w Kołobrzegu!
Relacja z Sunrise Festival 2011 w Kołobrzegu!
Dziewiąta edycja Sunrise Festival przeszła do historii. Jak co roku agencja MDT przygotowała dla nas mocny line up, składający się z słynnych nazwisk takich jak Eric Prydz, Mark Knight, Fedde le Grand, Above and Beyond, czy też Judge Jules. Grali również znani i lubiani artyści z poprzednich edycji festiwalu, np. W&W, Dada Life, Eddie Haliwell, Jochen Miller połowa duetu Cosmic Gate czyli Nic Chagall, oraz dj-e którzy dopiero pierwszy raz grali w Kołobrzegu : Afrojack, Dash Berlin, Filo & Peri, Wolfgang Gartner, Wally Lopez. Tym razem na festiwalu została stworzona również scena History, na której wystąpiły gwiazdy pierwszych edycji imprezy: Ron van den Beuken, 4 Strings, Randy Katana, Peran van Dijk, Dj Jean.
Pod cyfrą „9” kryła się duża tajemnica dotycząca tej odsłony festiwalu, w zapowiedziach była mowa o tym, że „ta edycja to pożegnanie”. Każdy z klubowiczów zastanawiał się, czego dotyczy to pożegnanie, czy chodzi o zaprzestanie organizacji imprezy, bądź przeniesienie do innego miasta. Jak się okazało, była to jedynie sztuczka marketingowa panów z MDT Agency. Miqro podczas Sunrise Afterparty powiedział „ Do zobaczenia za rok w tym samym miejscu” więc chyba wszystko stało się jasne. Sunrise zostaje w Kołobrzegu.
http://www.itrance.pl/aktualnosci/1431- … rzegu.html
Re: Relacja z Sunrise Festival 2011 w Kołobrzegu!
w piątek Dada Life poprostu roznieśli amfiteatr!!!! Dash Berlin też dobry set jak zawsze:)
końcówka w amfiteatrze w strugach deszczu na Jay Bae klimat nie do opisania.
Sobota zdecydowanie dla W&W.
Generalnie najlepszy klimat podczas całych 3 dni panował w amfiteatrze:) no i oczywiście After na plaży
Re: Relacja z Sunrise Festival 2011 w Kołobrzegu!
Uki znowu się zgadzamy
Jednogłośnie Dada Life oraz W&W zrobili taki show, że cała reszta mogła się schować
Najbardziej wizualnie podobali mi się Above & Beyond. Dobrym urozmaiceniem był pokaz Red Bull Fighters. Wielkie rozczarowanie to brak Afrojacka oraz Prydza.
Re: Relacja z Sunrise Festival 2011 w Kołobrzegu!
jak dla mnie Dash Berlin dał rade, uwielbiam takie klimaty jak dash, above & beyond
to był mój pierwszy Sunrise, ale mam nadzieje nie ostatni
afterek też dobrze wspominam, pogoda dopisała 
Piękno muzyki - choćbyś znał już milion świetnych kawałków to i tak znajdzie się kolejny, który Cie zachwyci.
- Strona główna
- » Muzyka
- » Dyskusje ogólne
- » Relacja z Sunrise Festival 2011 w...

















